Oryginalny rower treningowy czy tańsza podróbka?
Najważniejszym gwarantem Twojego komfortu ćwiczeń jest producent roweru. Marka. Producenci pracują na swoją markę lata, a nawet całe dziesięciolecia. Kiedy wypuszczają model na rynek, gwarantują jego pracę zgodną z obowiązującymi normami i standardami.
Muszą być lepsi od konkurencji, abyś Ty i inni entuzjaści fitness wybrali właśnie jego sprzęt.
Dlatego wybór renomowanej firmy to pierwszy element właściwego wyboru. Jeśli skusisz się na podejrzanie niską cenę i wybierzesz pozornie podobny rower, ale nieznanego producenta (np. na internetowej aukcji), to narażasz się na ryzyko problemów.
Diabeł tkwi w szczegółach. Dwa rowery – oryginał i podróbka – mogą wyglądać tak samo. Ale różnica tkwić będzie tam, gdzie trudno jest zajrzeć. W konstrukcji. A jej nie widać na zdjęciu. A gorszych materiałów użytych do produkcji nie rozpoznasz nawet przy pobieżnym oglądnięciu roweru, o ile nie jesteś specjalistą.
A to wszystko wyjdzie w eksploatacji. Możesz tego być pewien.
I nie chodzi tylko o podwyższone ryzyko zepsucia sprzętu, czego najbardziej się obawiają potencjalni nabywcy podróbek.
Chodzi przede wszystkim o sposób działania podróbki.
Najbardziej delikatnym, narażonym na złe funkcjonowanie obszarem jest płynność pedałowania.
Jeśli planujesz regularne, codzienne treningi… jeśli chcesz osiągać swoje cele zdrowotne dzięki rowerowi treningowemu… jeśli chcesz być zdrowszy(a), mieć wymodelowane mięśnie, piękniejszą sylwetkę, zrzucać centymetry z talii i ud… a okaże się, że płynność pedałowania zawodzi, opór stawiany przez pedały jest nierówny, rwie się, treningi staną się trudniejsze i nieprzyjemne.
Im trudniejszy, mniej komfortowy trening, tym większe opory możesz mieć przed jego regularnym uprawianiem.
Dlatego nie opłaca się kupować podróbek.
Ogólna zasada jest taka: lepiej jest kupić mniej zaawansowany technologicznie rower znanej marki, niż pozornie bardziej nowoczesny sprzęt nieznanego żołnierza.